wtorek, 16 czerwca 2026
13°C Zachmurzenie całkowite
Kronika policyjna15 czerwca 2026

Zabił ojca głośnikiem po wspólnej libacji. Sąd był bezlitosny – zapadł wyrok

W skrócie

  • Do makabrycznej zbrodni doszło w Ostrowi Mazowieckiej podczas zakrapianego alkoholem spotkania rodzinnego.
  • Syn zadał swojemu ojcu około 10 ciosów ciężkim głośnikiem, co doprowadziło do śmierci mężczyzny.
  • Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał surowy wyrok wobec sprawcy, nie znajdując okoliczności łagodzących.
  • Mężczyzna nie przyznał się do winy, twierdząc, że nie pamięta zdarzenia.

Brutalny finał rodzinnego spotkania

Spokojny wieczór, który miał upłynąć pod znakiem wspólnego spożywania alkoholu, zakończył się w Ostrowi Mazowieckiej tragedią, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Syn, który przebywał w jednym z mieszkań ze swoim ojcem, w przypływie niekontrolowanej agresji dopuścił się zabójstwa najbliższego członka rodziny. Narzędziem zbrodni, które posłużyło do zadania śmiertelnych ciosów, okazał się ciężki sprzęt grający – głośnik.

Jak ustalili śledczy, w trakcie libacji między mężczyznami doszło do sprzeczki, która szybko przerodziła się w fizyczną napaść. Syn, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu, chwycił głośnik i z ogromną siłą zaczął uderzać nim w głowę swojego ojca. Z opinii biegłych sądowych wynika, że sprawca zadał ofierze co najmniej dziesięć ciosów. Obrażenia głowy były tak rozległe, że mimo podjętych działań ratunkowych, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Wyrok sądu: sprawiedliwość czy przestroga?

Sprawa trafiła na wokandę Sądu Okręgowego w Ostrołęce. Podczas całego procesu oskarżony przyjmował postawę wycofaną, konsekwentnie twierdząc, że ze względu na stan upojenia alkoholowego nie pamięta przebiegu zdarzeń i nie jest w stanie odnieść się do przedstawionych mu zarzutów. Linia obrony mająca wskazywać na nieświadomość działań nie przekonała jednak składu sędziowskiego.

Sąd, biorąc pod uwagę brutalność czynu oraz zgromadzony materiał dowodowy, uznał mężczyznę za winnego zabójstwa. Wyrok, który zapadł w tej sprawie, jest surowy i ma stanowić wyraźny sygnał dla społeczeństwa, że dla sprawców tak drastycznych aktów przemocy domowej nie ma taryfy ulgowej. Sędzia w ustnym uzasadnieniu podkreślił, że zachowanie oskarżonego cechowało się szczególnym okrucieństwem, a alkohol nie może stanowić dla nikogo usprawiedliwienia dla odebrania życia drugiemu człowiekowi.

Społeczne echa tragedii

Choć do zdarzenia doszło w Ostrowi Mazowieckiej, wieści o wyroku odbiły się szerokim echem w całym regionie, w tym również wśród mieszkańców aglomeracji warszawskiej. Sprawa ta po raz kolejny wywołała dyskusję na temat skutków nadużywania alkoholu, który w wielu przypadkach staje się katalizatorem rodzinnych dramatów. Eksperci przypominają, że przemoc za zamkniętymi drzwiami często eskaluje w sposób nieprzewidywalny, a tragiczny finał, jaki miał miejsce w tym przypadku, jest przestrogą przed bagatelizowaniem konfliktów wewnątrz rodzin.

Udostępnij:

Czytaj dalej